#. 1
niedziela, 7.czerwca.2009, 20:57
miało zostać tak, jak było.
skończyłam z wirtualnym życiem i było mi tak dobrze.
może nie do końca, zawsze pozostaje semtyment.
ale jednak.
znowu.
dlaczego?
potrzeba wypowiedzenia tego, czego nikomu się nie mówi, rośnie.
to absurdalne, bo skoro nikomu nie mówić, to dlaczego pisać o tym na ogólnodostępnym blogu?
może właśnie dlatego. sentyment.
i nadzieja, że to wszystko może jeszcze się powtórzyć.
jak naiwna potrafi być ludzka istota.
cóż, witam ponownie.
Nastrój:
tagi: